Święta Bożego Narodzenia i poprzedzające je Mikołajki, to czas, kiedy magia staje się namacalna, a serca dzieci biją szybciej w oczekiwaniu na wyjątkowego gościa. W tym roku, dzięki wytężonej pracy i zaangażowaniu członków i sympatyków Związku Polaków na Białorusi (ZPB), tradycyjny nastrój tych wyjątkowych dni zagościł w polskich placówkach edukacyjnych w miastach: Lida i Wołkowysk. Była to akcja prowadzona pod hasłem dotarcia ze świąteczną radością i prezentami do jak największej liczby polskich dzieci, co w obliczu wyzwań związanych z pielęgnowaniem narodowej kultury poza granicami kraju, nabiera szczególnego znaczenia.

Dla społeczności polskiej na Białorusi, kultywowanie tradycji jest żywym elementem tożsamości. To nie tylko przekazywanie wiedzy o historii czy języku, ale także dbałość o to, by święta, tak jak w Polsce, były pełne ciepła, symboliki i przede wszystkim, dziecięcej radości. Dlatego wizyta Świętego Mikołaja w placówkach edukacyjnych ZPB, to coś więcej niż tylko rozdawanie upominków – to jest afirmacja polskości i rodzinnych tradycji.
Lida i Wołkowysk: podwójna dawka uśmiechów

Głównym celem tegorocznych działań ZPB było zapewnienie, aby Święty Mikołaj z workiem pełnym prezentów dotarł do jak największej liczby młodych Polaków. ZPB konsekwentnie prowadzi działania edukacyjne, a placówki oświatowe Związku stały się lokalnymi centrami polskiej kultury i języka. Stąd naturalna potrzeba uczynienia z nich miejsca, gdzie również świąteczne tradycje są pielęgnowane z największą starannością.
Spotkanie w Ośrodku Nauczania Języka Polskiego w Lidzie

W Lidzie, spotkanie ze Świętym Mikołajem miało miejsce w Ośrodku Nauczania Języka Polskiego. Była to prawdziwa uczta dla najmłodszych, którzy z niecierpliwością oczekiwali na moment, kiedy otworzą się drzwi i zobaczą postać w czerwonym płaszczu.
Wołkowysk: wzruszające chwile i piękno tradycji

Równie wzruszające chwile przeżywali młodzi Polacy w Wołkowysku. Tam także, placówka edukacyjna ZPB stała się przystanią dla Mikołaja. Dzięki staraniom organizatorów i hojności darczyńców, dzieci miały szansę na bezpośrednie spotkanie z bajkową postacią.
W Wołkowysku, podobnie jak w Lidzie, celem było nie tylko wręczanie prezentów, ale również stworzenie prawdziwie świątecznej, polskiej atmosfery. Dekoracje, muzyka i – co najważniejsze – język polski, były obecne na każdym kroku.
