Dokładnie 13 kwietnia 1991 roku zapisał się złotymi literami w historii Kościoła katolickiego na Białorusi. Tego dnia Ojciec Święty Jan Paweł II przywrócił jego struktury po dziesięcioleciach prześladowań i religijnego ateizmu. Był to moment przełomowy – symboliczny powrót wiary do przestrzeni publicznej oraz początek nowego etapu w życiu katolików na Białorusi.

Wraz z decyzją papieża powstała metropolia mińsko-mohylewska, obejmująca archidiecezję mińsko-mohylewską oraz diecezje grodzieńską i pińską. Tego samego dnia mianowano pierwszych hierarchów odrodzonego Kościoła: księdza Kazimierza Świątka oraz księdza Aleksandra Kaszkiewicza. Był to fundament, na którym zaczęto odbudowywać życie religijne i struktury duszpasterskie.
Kolejnym ważnym momentem było utworzenie w 1999 roku diecezji witebskiej, co ostatecznie ukształtowało obecny podział Kościoła katolickiego na Białorusi. Dziś tworzą go cztery diecezje, które aktywnie rozwijają życie religijne i społeczne.
Odbudowa świątyń i wspólnoty
Minione 35 lat to czas intensywnej pracy i odbudowy. W całej metropolii odrestaurowano liczne świątynie, które przez lata stały opuszczone, będąc niemymi świadkami trudnych czasów wojny i systemowego ateizmu. Równocześnie powstały nowe kościoły i kaplice, które stały się centrami życia lokalnych wspólnot.
Rozwój dotyczył także formacji duchowieństwa. W seminariach w Grodnie i Pińsku wykształcono setki kapłanów, którzy dziś posługują wiernym w kraju i poza jego granicami. Powstały również instytucje edukacyjne, umożliwiające świeckim pogłębianie wiedzy teologicznej i religijnej.
Kościół jako strażnik polskości

Kościół katolicki na Białorusi odgrywa również niezwykle ważną rolę w zachowaniu polskiej tożsamości kulturowej na tych ziemiach. Dla wielu wiernych jest on nie tylko przestrzenią modlitwy, lecz także miejscem pielęgnowania języka, tradycji i historii przodków.
Znaczna część katolików na Białorusi ma polskie korzenie, a wielu kapłanów wywodzi się z rodzin polskich lub jest bezpośrednio związanych z polską kulturą. W parafiach często rozbrzmiewa język polski, zarówno w liturgii, jak i w codziennym życiu wspólnot. Tradycyjne pieśni, nabożeństwa i zwyczaje religijne stanowią żywe dziedzictwo wielowiekowej obecności Polaków na tych terenach.
Kościół stał się więc naturalnym depozytariuszem pamięci i tożsamości, przekazywanej z pokolenia na pokolenie – szczególnie w czasach, gdy możliwość jej publicznego wyrażania była ograniczona.
Peregrynacja – znak wiary i jedności
Obchody 35-lecia odrodzenia Kościoła na Białorusi nabierają w tym roku szczególnego, duchowego wymiaru. Od 18 kwietnia do 16 listopada w parafiach diecezji grodzieńskiej odbędzie się peregrynacja obrazu Matki Bożej Ostrobramskiej – Matki Miłosierdzia i Królowej Korony Polskiej.
Wizerunek Matki Bożej, głęboko zakorzeniony w tradycji polskiej i litewskiej, od wieków towarzyszy wiernym na tych ziemiach, stając się znakiem nadziei, opieki i duchowej siły. Peregrynacja wpisuje się w jubileuszowe obchody, przypominając o wspólnych korzeniach i duchowym dziedzictwie Kościoła.
Kościół w służbie społeczeństwa

Kościół katolicki na Białorusi nie ogranicza się jedynie do działalności religijnej. Aktywnie angażuje się w życie społeczne, wspierając rodziny, promując wartości chrześcijańskie oraz pomagając osobom potrzebującym. Działalność charytatywna, prowadzona m.in. przez „Caritas”, stanowi ważny element jego misji.
Istotną rolę odgrywają także media i wydawnictwa, które przyczyniają się do rozwoju kultury i języka białoruskiego. Przekłady najważniejszych ksiąg liturgicznych oraz dokumentów Kościoła są nie tylko wyrazem troski o wiernych, lecz także wkładem w dziedzictwo narodowe.
Dziedzictwo świadków wiary
Dzisiejszy obraz Kościoła nie byłby możliwy bez ofiary wcześniejszych pokoleń. Kapłani, osoby konsekrowane i świeccy wierni w czasach prześladowań dawali świadectwo wiary, które stało się fundamentem odrodzenia. Wśród nich szczególne miejsce zajmuje kardynał Kazimierz Świątek – symbol niezłomności i duchowej siły.
Dziś, po 35 latach, historia Kościoła katolickiego na Białorusi pokazuje, że nawet po najtrudniejszych doświadczeniach możliwe jest odrodzenie – oparte na wierze, wspólnocie i pamięci. Jednocześnie pozostaje on ważnym strażnikiem polskiego dziedzictwa kulturowego, które nadal żyje w sercach wiernych nad Niemnem.
Natalia Brancewicz
