Poznawanie historii najlepiej zaczynać od miejsc, które ją tworzyły. Przekonali się o tym uczniowie działającego przy Związku Polaków na Białorusi Ośrodka Nauczania Języka Polskiego w Grodnie, którzy w ramach półkolonii organizowanych przez ZPB wyruszyli na wyjątkową wycieczkę „Śladami polskości po Białorusi”. Podczas wyprawy młodzi uczestnicy mieli okazję odwiedzić miejsca szczególnie ważne dla wspólnego dziedzictwa historycznego i kulturowego ziem dawnej Rzeczypospolitej. 
Od Żemysławia do Krewa – spotkanie z historią
Jednym z punktów wyjazdu był Żemysław, gdzie uczestnicy mogli zobaczyć zabytkowy pałac Umiastowskich – niezwykły przykład architektury rezydencjonalnej, przypominający o bogatej historii tych ziem. Następnie grupa udała się do Krewa, miejsca o wyjątkowym znaczeniu dla historii Polski i Litwy. To właśnie tutaj w 1385 roku zawarto słynną unię krewską, która zapoczątkowała wielowiekowy związek obu państw.

Spacerując po ruinach zamku, uczniowie mogli nie tylko wysłuchać opowieści o dawnych wydarzeniach, ale także wyobrazić sobie życie ludzi, którzy przed wiekami tworzyli historię Europy Środkowo-Wschodniej.
Boruny i Holszany – ślady wielokulturowego dziedzictwa

Kolejnymi przystankami na trasie były Boruny oraz Holszany. W Borunach młodzież odwiedziła słynne sanktuarium maryjne, będące od wieków miejscem modlitwy i pielgrzymek mieszkańców regionu. Natomiast Holszany zachwyciły uczestników zarówno swoją historią, jak i tajemniczą atmosferą ruin dawnego zamku Sapiehów, owianego licznymi legendami.

Podczas zwiedzania uczniowie poznawali dzieje miejscowości, ludzi związanych z tymi terenami oraz wpływ polskiej kultury na rozwój regionu. Była to cenna lekcja historii poza szkolną ławką, pozwalająca spojrzeć na przeszłość w sposób żywy i bezpośredni.
Gierwiaty – perła architektury sakralnej

Szczególne wrażenie na uczestnikach zrobiła wizyta w Gierwiatach. Znajdujący się tam neogotycki kościół pw. Trójcy Przenajświętszej zachwycił wszystkich swoją monumentalnością i pięknem. Strzeliste wieże, zadbane otoczenie oraz wyjątkowa atmosfera tego miejsca sprawiły, że dla wielu uczniów była to najpiękniejsza część całej wycieczki.
Młodzież z zainteresowaniem słuchała opowieści o historii świątyni i jej znaczeniu dla miejscowej społeczności. Nie zabrakło również czasu na wspólne zdjęcia, rozmowy i podziwianie niezwykłej architektury.
– Takie wycieczki są niezwykle ważne, ponieważ pomagają młodemu pokoleniu poznawać historię i kulturę swoich przodków. Kiedy uczniowie mogą zobaczyć te miejsca na własne oczy, historia staje się dla nich bliższa i bardziej zrozumiała. To także doskonała okazja do budowania więzi, rozwijania zainteresowań oraz wzmacniania poczucia przynależności do polskiego dziedzictwa kulturowego – podkreśla jedna z opiekunek grupy.
Mirosław Kabierda
