Monte Cassino — wzgórze, które stało się legendą

by Jan Roman
21 views
18 maja 1944 roku świat usłyszał o niezwykłym zwycięstwie polskich żołnierzy pod Monte Cassino. Po wielu dniach dramatycznych walk żołnierze 2. Korpusu Polskiego wraz z sojusznikami zdobyli wzgórze z ruinami słynnego klasztoru benedyktyńskiego, uznawanego za jeden z najważniejszych punktów niemieckiej obrony we Włoszech. Zwycięstwo to otworzyło aliantom drogę na Rzym i stało się jednym z największych sukcesów militarnych Polaków podczas II wojny światowej. Dla narodu pozbawionego własnego państwa był to jednocześnie symbol odwagi, poświęcenia i nieustępliwej walki o wolność Polski oraz całej Europy.

fot. wikipedia/domena publiczna

Bitwa o Monte Cassino była jedną z najcięższych batalii II wojny światowej. Niemcy uczynili ze wzgórza potężną twierdzę, bronioną przez doskonale przygotowane umocnienia. Trzy wcześniejsze alianckie szturmy zakończyły się niepowodzeniem i ogromnymi stratami. Dopiero czwarte natarcie, w którym kluczową rolę odegrali Polacy dowodzeni przez generała Władysława Andersa, przyniosło przełom.

Żołnierze z Kresów – wygnańcy walczący o ojczyznę

Szczególne miejsce w historii Monte Cassino zajmują Polacy pochodzący z Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej – ziem należących dziś do Białorusi, Litwy i Ukrainy. To właśnie oni stanowili znaczną część żołnierzy Armii Andersa. Byli mieszkańcami Grodna, Nowogródka, Wilna, Lidy, Baranowicz czy Polesia – ludzi różnych narodowości i religii, których łączyło obywatelstwo polskie oraz tragiczne doświadczenie sowieckiej okupacji po 17 września 1939 roku.

Po agresji Związku Sowieckiego tysiące rodzin deportowano w głąb ZSRS. Trafiali do łagrów, syberyjskich osiedli i kazachskich stepów. Wielu straciło bliskich z głodu, chorób i wycieńczenia. Dopiero układ Sikorski–Majski w 1941 roku pozwolił na utworzenie polskiej armii na terenie Związku Sowieckiego. Dla zesłańców była to szansa na odzyskanie godności i walkę o wolną Polskę.

fot. wikipedia/domena publiczna

W szeregach Armii Andersa znaleźli się nie tylko etniczni Polacy. Walczyli również Białorusini, Żydzi, Ukraińcy, Ormianie, Tatarzy i Litwini – obywatele przedwojennej Rzeczypospolitej. Wielu z nich pochodziło z terenów dzisiejszej Białorusi. Wspólnie przeszli dramatyczny szlak przez Azję Środkową, Iran, Irak i Palestynę, by wreszcie trafić na włoski front.

 „Za naszą i waszą wolność”

Polscy żołnierze atakowali Monte Cassino w niezwykle trudnych warunkach. Stromy teren, nieustanny ostrzał artyleryjski i dobrze ukryte niemieckie stanowiska sprawiały, że każdy metr zdobywano za cenę życia. Mimo ogromnych strat Polacy nie ustąpili.

fot. wikipedia/domena publiczna

W walkach pod Monte Cassino poległo 923 żołnierzy 2. Korpusu Polskiego, 2931 zostało rannych, a 345 uznano za zaginionych. Wśród nich byli młodzi ludzie wyrwani ze swoich kresowych domów – chłopcy z Nowogródczyzny, Polesia czy Wileńszczyzny, którzy marzyli o powrocie do rodzinnych miejscowości.

Zdobycie Monte Cassino miało także wymiar polityczny. Polacy chcieli przypomnieć zachodnim aliantom, że Polska pozostaje wiernym sojusznikiem i ma prawo do wolności po zakończeniu wojny. Tragiczny paradoks polegał jednak na tym, że w czasie, gdy żołnierze generała Andersa przelewali krew we Włoszech, przyszłość Polski była już praktycznie przesądzona przez wielkie mocarstwa podczas konferencji w Teheranie, a później przypieczętowana w Jałcie.

 Polski cmentarz – miejsce pamięci i przestrogi

fot. wikipedia/domena publiczna

Jeszcze w trakcie walk podjęto decyzję o budowie polskiego cmentarza wojennego na Monte Cassino. Dziś jest on jedną z najważniejszych polskich nekropolii poza granicami kraju. Na kamiennych krzyżach widnieją nazwiska żołnierzy pochodzących z kresowych miejscowości, które po wojnie znalazły się poza granicami Polski.

Nad cmentarzem widnieje napis: „Przechodniu, powiedz Polsce, żeśmy polegli wierni w jej służbie”. Słowa te do dziś przypominają o ofierze ludzi, którzy utracili swoje rodzinne strony, ale nie utracili wiary w ojczyznę.

Monte Cassino pozostaje symbolem polskiego bohaterstwa, ale także dramatycznych losów mieszkańców Kresów Wschodnich. Żołnierze pochodzący z terenów dzisiejszej Białorusi walczyli nie tylko o zwycięstwo nad nazizmem. Walczyli również o pamięć o Polsce, którą nosili w sercach nawet wtedy, gdy ich rodzinne ziemie zostały wymazane z mapy II Rzeczypospolitej.

Paweł Chomicz