19 października 1984 roku zapisał się jako jedna z najtragiczniejszych dat w najnowszej historii polskiego Kościoła. Tego dnia funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa PRL zamordowali księdza Jerzego Popiełuszkę – kapelana „Solidarności”, kapłana niezłomnego i człowieka, który przypominał, że prawda, godność i wolność sumienia są wartościami, których nie wolno się wyrzekać nawet w obliczu prześladowań.

fot. fundacjapopieluszko.pl
Urodzony 14 września 1947 roku w Okopach na Podlasiu, niedaleko Suchowoli, Jerzy Popiełuszko od młodości pragnął służyć Bogu i ludziom. Szczególne znaczenie w jego życiu miała posługa wśród robotników, a później także osób zaangażowanych w działalność niezależnego ruchu związkowego.
„Zło dobrem zwyciężaj”
W czasie stanu wojennego ksiądz Popiełuszko stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych kapłanów wspierających ludzi doświadczających represji. W warszawskim kościele św. Stanisława Kostki odprawiał Msze święte za Ojczyznę, podczas których łączył modlitwę z odważnym przypominaniem o prawach człowieka, prawdzie i odpowiedzialności za drugiego człowieka.
Jego kazania, oparte na Ewangelii i nauczaniu Kościoła, dawały nadzieję ludziom zastraszanym przez komunistyczne władze. Podkreślał, że chrześcijaństwo nie może oznaczać zgody na kłamstwo, nienawiść i poniżanie drugiego człowieka. Jego życiową dewizą stały się słowa św. Pawła Apostoła: „Zło dobrem zwyciężaj”.
Za swoją działalność był inwigilowany, przesłuchiwany i zastraszany. 19 października 1984 roku został uprowadzony przez funkcjonariuszy SB. Jego ciało odnaleziono 30 października w wiślanym zbiorniku wodnym we Włocławku. Miał zaledwie 37 lat. Męczeńska śmierć kapłana wstrząsnęła Polską i stała się symbolem walki o prawdę oraz niezłomności sumienia.
W 2010 roku Kościół katolicki ogłosił go błogosławionym. Proces kanonizacyjny pozostaje otwarty.
Kult błogosławionego na Białorusi
Pamięć o księdzu Jerzym Popiełuszce jest żywa również wśród wiernych na Białorusi, zwłaszcza w środowiskach polskich, dla których wiara katolicka, język i pamięć historyczna stanowią ważne elementy tożsamości. Postać kapłana, który pozostał wierny swoim przekonaniom mimo prześladowań, przemawia także do ludzi żyjących z dala od jego rodzinnych stron.
Szczególnym miejscem kultu błogosławionego jest kościół św. Józefa Rzemieślnika w Skidlu koło Grodna. To właśnie tam wierni mogą modlić się za jego wstawiennictwem i przypominać sobie świadectwo życia kapłana, który nie oddzielał wiary od odpowiedzialności za bliźnich.
Relikwie błogosławionego znajdują się również w innych miejscach kultu katolickiego na Białorusi, między innymi w kościele w miejscowości Komaje oraz w kaplicy Wyższego Seminarium Duchownego w Grodnie. Stanowią one znak duchowej więzi z kapłanem męczennikiem i zachętę do poznawania jego nauczania.
Świadectwo, które nie przemija
Na Białorusi, gdzie kolejne pokolenia Polaków pielęgnują tradycje religijne i narodowe, pamięć o błogosławionym kapłanie nabiera szczególnego znaczenia. Modlitwa przy jego relikwiach, wspominanie jego męczeństwa i powracanie do słów jego kazań pozwalają przekazywać następnym pokoleniom wartości, których bronił: wiarę, godność człowieka, solidarność i miłość do prawdy.
Choć od jego śmierci minęły dziesięciolecia, przesłanie księdza Jerzego Popiełuszki pozostaje aktualne. Jego świadectwo łączy wiernych po obu stronach granicy i przypomina, że dobro, odwaga oraz wierność sumieniu mogą przetrwać nawet najtrudniejsze próby.
Artur Majewski
