Na starym cmentarzu katolickim w Grodnie zapłonęły znicze na grobach żołnierzy Wojska Polskiego poległych w walkach o niepodległość podczas wojny polsko-bolszewickiej. Hołd bohaterom oddali młodzi Polacy wraz z Andżeliką Borys, prezes Związku Polaków na Białorusi.

W przededniu uroczystości Wszystkich Świętych młodzież z Grodna przypomniała, że pamięć o tych, którzy oddali życie za wolną Polskę, jest nie tylko zobowiązaniem wobec przeszłości, lecz także ważnym elementem narodowej tożsamości. Wspólna wizyta na cmentarzu stała się okazją do uczczenia żołnierzy, którzy przed ponad stu laty walczyli o niepodległość Ojczyzny.
Młodzi Polacy odwiedzili mogiły żołnierzy spoczywających na starym cmentarzu katolickim w Grodnie. Zapalając znicze, oddali hołd poległym podczas wojny polsko-bolszewickiej, która miała decydujące znaczenie dla utrzymania niepodległości odrodzonego państwa polskiego i ukształtowania jego granic.

W uroczystości uczestniczyła również Andżelika Borys, prezes Związku Polaków na Białorusi. Jej obecność podkreśliła znaczenie wspólnego pielęgnowania dziedzictwa historycznego oraz przekazywania młodemu pokoleniu wiedzy o dziejach Polski i Polaków na ziemi grodzieńskiej.
Dla młodzieży była to szczególna lekcja historii. Stojąc przy mogiłach żołnierzy, młodzi ludzie mogli uświadomić sobie, że za słowami „wolność”, „Ojczyzna” i „niepodległość” kryją się konkretne ludzkie losy, odwaga i ofiara tych, którzy nie zawahali się stanąć w obronie Polski.

Płomień znicza zapalonego na żołnierskiej mogile jest skromnym, ale wymownym znakiem pamięci. Przypomina, że upływ czasu nie zwalnia kolejnych pokoleń z odpowiedzialności za zachowanie narodowego dziedzictwa i przekazywanie go tym, którzy przyjdą po nas.
Mirosław Lutkiewicz
