16 kwietnia, Andrzej Poczobut – ceniony polski dziennikarz, publicysta i oddany działacz Związku Polaków na Białorusi (ZPB), obchodzi swoje 52. urodziny. To już piąte urodziny, które spędza za murami białoruskiego więzienia. Jego historia to poruszająca opowieść o nieugiętej postawie, niezłomnej odwadze i głębokim poświęceniu w walce o zachowanie polskiej tożsamości narodowej na ziemi, która przez lata była areną burzliwej historii i politycznych zawirowań.

Lider opinii dla wielu Polaków na Białorusi
Andrzej Poczobut przez wiele lat był niezależnym i odważnym głosem polskiej społeczności na Białorusi. Jako korespondent „Gazety Wyborczej”, a przede wszystkim jako aktywny i zaangażowany działacz Związku Polaków na Białorusi, nie bał się podejmować trudnych i niewygodnych tematów. Jego dziennikarskie śledztwa i publicystyczne teksty, często dotykały drażliwych dla białoruskich władz kwestii, takich jak systemowe represje polityczne, chroniczny brak podstawowych swobód obywatelskich, marginalizacja polskiej kultury i języka oraz fałszowanie historii. Jego bezkompromisowa i niezależna postawa, oparta na rzetelnym dziennikarstwie i głębokim poczuciu misji, uczyniła go naturalnym liderem opinii i ważnym punktem odniesienia dla wielu Polaków na Białorusi. Ta właśnie niezależność i odwaga w mówieniu prawdy, stały się w końcu przyczyną jego prześladowań.
8 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze

Dramatyczne zatrzymanie Andrzeja Poczobuta w marcu 2021 roku, było brutalnym i szeroko potępionym aktem represji, który zadał dotkliwy cios nie tylko polskiej mniejszości, ale także całemu środowisku niezależnych mediów na Białorusi. Oskarżono go o absurdalne i politycznie motywowane przestępstwa, w tym o „podżeganie do nienawiści na tle narodowościowym” oraz „rehabilitację nazizmu”. Te bezpodstawne zarzuty były jaskrawym przykładem instrumentalnego wykorzystania prawa do walki z niepokornymi głosami i zastraszenia polskiej społeczności. Tajny i wysoce kontrowersyjny proces, który odbył się za zamkniętymi drzwiami, bez poszanowania podstawowych standardów sprawiedliwości, zakończył się wydaniem skandalicznego wyroku: 8 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze.
Bezgranicznie oddany sprawie polskości na Białorusi

Od tamtej pory, los Andrzeja Poczobuta stał się przedmiotem nieustannych i coraz głośniejszych apeli oraz intensywnych interwencji ze strony licznych międzynarodowych organizacji zajmujących się ochroną praw człowieka, rządów demokratycznych państw, w tym Polski, oraz najważniejszych instytucji międzynarodowych. – Andrzej jest człowiekiem o niezwykłej sile charakteru, głębokim poczuciu sprawiedliwości i bezgranicznym oddaniu sprawie polskości na Białorusi – mówi Marek Zaniewski, wiceprezes Związku Polaków na Białorusi. – Jego niezależny i odważny głos był i nadal pozostaje niezwykle ważny dla naszej społeczności, rozproszonej i narażonej na ciągłą presję. To, że spędza kolejne urodziny za murami więzienia, jest dla nas wszystkich ogromnym ciosem – podkreśla.
MSZ: Pamiętamy o Andrzeju i chcemy jego uwolnienia
Więzienne mury i surowe warunki izolacji nie zdołały złamać niezłomnego ducha Andrzeja. Mimo trudności, cierpienia i ciągłej niepewności, wciąż pozostaje on dla wielu symbolem oporu przeciwko bezprawiu. Jego postawa, pełna godności i niezachwianej wiary w fundamentalne wartości, inspiruje nie tylko wielu Polaków na Białorusi, ale także w Polsce i na całym świecie, przypominając o szczególnym znaczeniu takich wartości jak: wolność słowa, prawo do zachowania własnej tożsamości narodowej oraz nienaruszalna godność ludzka. Jego przykład dodaje otuchy tym, którzy walczą o prawdę i sprawiedliwość w obliczu opresji. – Pamiętamy o Andrzeju i pragniemy zapewnić, że nie ustaniemy w naszych intensywnych wysiłkach na rzecz jego natychmiastowego i bezwarunkowego uwolnienia – stanowczo deklaruje rzecznik prasowy polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Paweł Wroński. – Polska konsekwentnie i na wszystkich międzynarodowych forach domaga się jego uwolnienia – dodaje.
Przykład niezłomnej walki o wartości

Historia Andrzeja Poczobuta to nie tylko przejmująca opowieść o okrutnych represjach i niesprawiedliwości, ale przede wszystkim inspirujący przykład niezłomnej walki o wartości, które stanowią fundament demokratycznego świata. Jego kolejne urodziny spędzone za kratami są gorzkim i przejmującym przypomnieniem o wysokiej cenie, jaką płacą ci, którzy odważnie stają w obronie praw człowieka, wolności słowa i prawa do zachowania własnej tożsamości w obliczu autorytarnej opresji.
