W Białymstoku kolejny raz została przeprowadzona akcja solidarności z uwięzionym na Białorusi dziennikarzem i działaczem Związku Polaków. Już 49 miesięcy Andrzej Poczobut znajduję się w łukaszenkowskim więzieniu.

Od blisko 4 lat, akcje solidarności z działaczem polskiej mniejszości na Białorusi, organizują: Podlaski Oddział Stowarzyszenia Wspólnota Polska oraz Związek Polaków na Białorusi. W dzisiejszej manifestacji uczestniczyli zmuszeni do opuszczenia kraju obywatele Białorusi, w tym członkowie Związku Polaków, przedstawiciele organizacji pozarządowych i mieszkańcy Białegostoku.
– Przychodzę tu kolejny raz, żeby uczestniczyć w akcji. W ten sposób wyrażam szacunek dla Andrzeja Poczobuta i innych więźniów politycznych na Białorusi. Powinniśmy pamiętać o cierpiących na Białorusi ludziach, bo oni przecież cierpią i za nas, czyli tych, którym udało się uniknąć represji i wyjechać z kraju – mówi jeden z uczestników protestu.
Celem regularnych akcji solidarności jest nie tylko przypominanie o Andrzeju Poczobucie oraz głośne i publiczne upominanie się o jego uwolnienie, ale też wyrażenie wsparcia dla Polaka i pokazanie, że nie jest sam, a ludzie w Polsce i na Białorusi o nim pamiętają.

– Andrzej znajduję się w bardzo ciężkich warunkach, bo wiadomo, że kolonia karna w Nowopołocku jest jedną z najcięższych w kraju. Cały czas jest izolowany, cały czas nie otrzymuje potrzebnych leków, paczek żywnościowych. Pozbawiony jest także możliwości spotkań z rodziną – podkreśla wiceprezes Związku Polaków na Białorusi, Marek Zaniewski.
Andrzej Poczobut został aresztowany 25 marca 2021 roku. Oskarżono go o „wzniecanie nienawiści” oraz „wzywanie do działań na szkodę Białorusi”. Działania Polaka, polegające na kultywowaniu polskości i publikowaniu historycznych artykułów, którym przypisano znamiona „rehabilitacji nazizmu”, również stały się częścią oskarżenia.
W konsekwencji, Andrzej Poczobut został skazany na 8 lat pobytu w kolonii karnej o zaostrzonym rygorze.
