W Ośrodku Nauczania Języka Polskiego, działającym przy Związku Polaków na Białorusi w Grodnie, znów zabrzmiały dźwięki polskich piosenek, dziecięcy śmiech i słowa ślubowania. Choć tegoroczne pasowanie na ucznia odbyło się w dwóch etapach – wszystko po to, by każdy pierwszoklasista mógł przeżyć ten wyjątkowy dzień – atmosfera podczas obu spotkań była równie podniosła i pełna emocji. 
Nie wszyscy mali uczniowie mogli uczestniczyć w inauguracji roku szkolnego, dlatego nauczyciele i organizatorzy postanowili, że pasowanie powtórzy się, aby nikt nie został pominięty. Bo przecież w tym dniu najważniejszy jest każdy z uczniów – każdy mały Polak uczący się języka swoich przodków w Grodnie.
Magiczny moment ślubowania
Kulminacyjnym punktem uroczystości było oczywiście złożenie ślubowania. Dzieci, ubrane odświętnie, z powagą powtarzały słowa przysięgi: Ślubuję uczyć się pilnie języka polskiego, kochać swoją ojczyznę i być dobrym kolegą. Symbolicznego pasowania ogromnym ołówkiem dokonała nauczycielka – z uśmiechem i czułością, jakby błogosławiła swoich nowych podopiecznych na ich szkolnej drodze.
Wzruszenie, duma i tradycja
– Dla nas to nie tylko szkolna uroczystość, to prawdziwe święto polskości – mówi jedna z nauczycielek. – Każde pasowanie przypomina, że język, kultura i pamięć są wciąż żywe dzięki naszym najmłodszym.
Polskość, która łączy pokolenia
Choć uroczystość została zorganizowana w dwóch terminach, jedno pozostało niezmienne – radość i duma z bycia częścią polskiej wspólnoty w Grodnie.
Pasowanie na ucznia w Ośrodku Nauczania Języka Polskiego, to nie tylko wprowadzenie dzieci w świat szkolnych obowiązków. To także symboliczny gest, który łączy pokolenia i potwierdza, że w Grodnie wciąż bije polskie serce – mocne, wierne i otwarte na przyszłość.
