Światło, które trwa. Ofiarowanie Pańskie na Białorusi

by Jan Roman
104 views
Święto Ofiarowania Pańskiego, obchodzone 2 lutego, należy do najstarszych uroczystości w kalendarzu Kościoła katolickiego. Upamiętnia moment, w którym Maryja i Józef przynieśli Dzieciątko Jezus do świątyni jerozolimskiej, by – zgodnie z żydowskim zwyczajem – ofiarować je Bogu. W Polsce, dzień ten znany jest przede wszystkim jako święto Matki Boskiej Gromnicznej, kojarzone z poświęcaniem świec i ich ochronną symboliką. Na Białorusi, uroczystość ma podobny charakter, choć jej przeżywanie jest silnie zakorzenione w lokalnej historii, języku i doświadczeniu tamtejszych wspólnot katolickich.

Kościół na Białorusi – wiara w cieniu historii

Katolicy na Białorusi stanowią mniejszość, ale ich obecność jest wyraźna, szczególnie na zachodzie kraju. Struktura Kościoła obejmuje 4 diecezje, a parafie często pełnią funkcję nie tylko religijną, lecz także kulturową i społeczną. W wielu miejscach kościół jest przestrzenią, w której pielęgnuje się język polski, lokalne tradycje i pamięć o przeszłości – od czasów Rzeczypospolitej po dzisiaj.

fot. catholic.by

W tym kontekście, święto Ofiarowania Pańskiego nabiera szczególnego znaczenia. W parafiach na Białorusi wierni gromadzą się na uroczystych Mszach, podczas których kapłani święcą gromnice. W niektórych miejscach odbywają się krótkie procesje ze świecami, a światło – symbol obecności Boga – staje się znakiem jedności wspólnoty. – To dzień, w którym przypominamy sobie, że wiara jest jak płomień: trzeba go chronić, ale też dzielić się nim z innymi – mówi jeden z kapłanów z diecezji grodzieńskiej.

Gromnica – światło, które chroni

fot. catholic.by

W tradycji polskiej i białoruskiej, gromnica od wieków pełniła rolę nie tylko liturgiczną, lecz także symboliczną i praktyczną. Dawniej zapalano ją podczas burz, wierząc, że jej światło ochroni dom przed piorunem. Stawiano ją przy oknie, gdy wichry szalały nad wsią, a jej płomień miał uspokajać siły natury. W wielu rodzinach gromnica towarzyszyła również modlitwie przy chorych, a nawet w ostatnich chwilach życia – jako znak nadziei i opieki Maryi.

fot.catholic.by

Na Białorusi te zwyczaje wciąż są żywe, choć często przybierają bardziej symboliczny wymiar. Starsze pokolenie pamięta jeszcze, jak matki kreśliły dymem gromnicy znak krzyża nad dziećmi, prosząc o ochronę przed nieszczęściem. Dziś młodsi wierni częściej traktują świecę jako element duchowej tradycji, ale jej znaczenie pozostaje niezmienne: to światło, które ma prowadzić przez ciemność.

Danuta Kowalewska