Pamięć o bohaterach nie gaśnie

by Jan Roman
1 views
Zbliżające się Narodowe Święto Niepodległości stało się dla członków oddziału Związku Polaków na Białorusi w Baranowiczach okazją do szczególnego zamanifestowania przywiązania do polskiej historii i tradycji. Zorganizowali oni objazd miejsc pamięci narodowej, odwiedzając groby powstańców oraz żołnierzy Wojska Polskiego w Miłowidach, Brzozówce, Juszkiewiczach i Baranowiczach. W każdym z tych miejsc zapłonęły znicze – symbol pamięci, wdzięczności i szacunku wobec tych, którzy oddali życie za wolną Polskę.

Wyprawa miała szczególny wymiar historyczny. Ziemia baranowicka była świadkiem zarówno walk powstańczych w XIX wieku, jak i dramatycznych zmagań o granice odrodzonej Rzeczypospolitej w latach 1919–1920. Spoczywający tu bohaterowie przypominają, że droga do niepodległości prowadziła przez ofiarę wielu pokoleń Polaków.

Miłowidy zajmują ważne miejsce w historii polskich walk narodowowyzwoleńczych. W maju 1863 roku rozegrała się tu jedna z najbardziej znanych bitew powstania styczniowego na ziemiach dzisiejszej Białorusi. Oddział powstańczy pod dowództwem płk. Aleksandra Lenkiewicza stawił opór wojskom rosyjskim. Mimo przewagi przeciwnika powstańcy wykazali się odwagą i determinacją, a wydarzenia te na trwałe zapisały się w historii regionu. Miejsca pamięci związane z powstaniem przypominają o tych, którzy podjęli walkę o wolność Ojczyzny.

Szczególne miejsce na trasie objazdu zajęła Brzozówka, związana z walkami wojny polsko-bolszewickiej. W lipcu 1920 roku żołnierze Wojska Polskiego stawiali opór nacierającym oddziałom bolszewickim. W okolicach miejscowości polegli wojskowi, których mogiła stała się świadectwem ofiary poniesionej w obronie odrodzonej Rzeczypospolitej. Ich historia przypomina o dramatycznym okresie, kiedy los młodego państwa polskiego ważył się na polach bitew.

W Juszkiewiczach i Baranowiczach członkowie ZPB oddali hołd polskim bohaterom, odwiedzając miejsca ich wiecznego spoczynku

Baranowicze, które w 1919 roku znalazły się w granicach odradzającej się Polski, były ważnym punktem na mapie walk o wschodnie granice Rzeczypospolitej. W kolejnych miesiącach i latach żołnierze Wojska Polskiego walczyli na tych terenach z bolszewikami. Wielu z nich nie doczekało zwycięstwa ani upragnionego pokoju.

Dbałość o miejsca pamięci, porządkowanie grobów i zapalanie zniczy to nie tylko wyraz szacunku wobec poległych, lecz także ważny element przekazywania historii kolejnym pokoleniom. W przededniu 11 listopada działania te nabierają szczególnego znaczenia. Pokazują, że polskość na dawnych Kresach wciąż żyje, a pamięć o tych, którzy walczyli o wolną Ojczyznę, pozostaje ważną częścią tożsamości miejscowej społeczności.

Artur Pieńkowski