Wieczorem 28 marca, Grodno ponownie stało się miejscem wyjątkowego świadectwa wiary. Według informacji portalu grodnensis.by, kilka tysięcy wiernych wzięło udział w Drodze Krzyżowej, która – jak co roku – przeszła ulicami miasta. To wydarzenie na stałe wpisało się w duchowy krajobraz Wielkiego Postu, przyciągając mieszkańców nie tylko samego Grodna, ale i okolicznych parafii.
fot. grodnensis.by
Nabożeństwu przewodniczył biskup grodzieński Władimir Hulaj, który wcześniej celebrował Mszę Świętą w katedrze św. Franciszka Ksawerego w intencji zgromadzonych oraz całej lokalnej wspólnoty Kościoła.
Krzyż jako znak miłości, nie tylko cierpienia
W swojej homilii biskup zwrócił uwagę na głęboki sens Wielkiego Postu. Podkreślił, że jest to czas ciszy, refleksji i odwagi, by zmierzyć się z prawdą o sobie. Jak zaznaczył, krzyż Chrystusa nie jest jedynie symbolem cierpienia, lecz przede wszystkim znakiem miłości, która pozostaje wierna do końca.
– Krzyż nie jest przypadkiem ani tragedią historii. To świadomy wybór miłości Boga, który posuwa się tak daleko, by ocalić człowieka – mówił hierarcha.
Biskup przypomniał również, że Jezus przyjął wolę Ojca nawet wtedy, gdy prowadziła przez ból i samotność. W tym – jak podkreślił – objawia się prawda, że krzyż przeżywany z Bogiem nie niszczy, lecz oczyszcza i prowadzi do nowego życia.
Miasto jako przestrzeń świadectwa
fot. grodnensis.by
Droga Krzyżowa przeszła przez centralne ulice i plac miasta, stając się widzialnym znakiem obecności wiary w przestrzeni publicznej. Wielki krzyż nieśli wierni z różnych parafii, a rozważania przy kolejnych stacjach były skierowane do ludzi w różnych sytuacjach życiowych – chorych, rodzin, młodzieży, osób starszych czy tych, którzy zmagają się z kryzysami.
– Miasto to miejsce, gdzie człowiek często szuka sensu i nieraz go traci. Właśnie tutaj chcemy świadczyć o tym, że Bóg nie opuszcza człowieka i idzie z nim także dziś – zaznaczył biskup.
Droga przez trud do nadziei
fot. grodnensis.by
Hierarcha zwrócił uwagę, że współczesny świat często uczy unikania cierpienia i dążenia wyłącznie do komfortu. Tymczasem – jak podkreślał – droga Chrystusa prowadzi przez wierność, ofiarę i miłość, która nie boi się ceny.
Zachęcił wiernych, by spojrzeli na własne życie w świetle krzyża i zadali sobie pytanie: czy niosą swoje trudności sami, czy razem z Chrystusem. – Niesiony samotnie krzyż niszczy, ale przeżywany z Bogiem prowadzi do życia – powiedział.
Wspólnota, która daje siłę

fot. grodnensis.by
Nabożeństwo zakończyło się w kościele Znalezienia Krzyża Świętego. Na zakończenie biskup podziękował wszystkim uczestnikom za świadectwo wiary, a także osobom zaangażowanym w organizację wydarzenia oraz służbom dbającym o bezpieczeństwo podczas tegorocznej Drogi Krzyżowej w Grodnie.
