W lipcowym numerze „Magazynu Polskiego”, wydawanego przez Związek Polaków na Białorusi, publikujemy wyjątkowy artykuł Katarzyny Konczewskiej „Józef Jodkowski – twórca Muzeum Historycznego w Grodnie”. To fascynująca opowieść o człowieku, który dzięki swojej pasji, wytrwałości i niezwykłej determinacji ocalił bezcenną część dziedzictwa Grodna.

Dziś trudno wyobrazić sobie historię miasta bez Muzeum Historycznego w Grodnie. Niewielu jednak wie, jak wielkich poświęceń wymagało jego powstanie. Józef Jodkowski nie dysponował znacznymi środkami finansowymi, nie mógł liczyć na powszechne wsparcie, a na swojej drodze nieustannie napotykał urzędnicze przeszkody, brak zrozumienia i środowiskową niechęć. Mimo to nie zrezygnował.

Własnymi rękami odnawiał zamkowe pomieszczenia przeznaczone na muzeum, inwestował własne pieniądze, ratował zabytki przed zniszczeniem i gromadził świadectwa przeszłości, wierząc, że pamięć o historii jest obowiązkiem każdego pokolenia. Dzięki jego pracy powstało pierwsze państwowe muzeum na wschodnich ziemiach II Rzeczypospolitej – instytucja, która przetrwała wojny, zmiany granic i polityczne zawieruchy.

Szczególnie poruszające są słowa samego Jodkowskiego, które – mimo upływu niemal stu lat – pozostają niezwykle aktualne:
„Trudno nie oburzać się wobec niechcenia zrozumienia u nas rzeczy tak doniosłego znaczenia, jak stworzenie placówki… U nas też kładą ludzie pamiątki krajowe, lecz nie na ołtarz nauki – nie, – do pieca!”

To nie jest tylko historia muzealnika. To opowieść o odpowiedzialności za wspólne dziedzictwo, o odwadze przeciwstawiania się obojętności i o człowieku, który udowodnił, że nawet jedna osoba może pozostawić po sobie ślad na stulecia.
Zachęcamy do lektury lipcowego numeru „Magazynu Polskiego” i odkrycia niezwykłej historii Józefa Jodkowskiego.
Cały numer dostępny jest pod adresem:
https://portalzpb.pl/wp-content/uploads/2026/07/Magazyn-Polski-07_2026.pdf
Historia nie przetrwa sama. Przetrwa tylko wtedy, gdy będziemy ją poznawać, chronić i przekazywać kolejnym pokoleniom.
