Fort #2 w Naumowiczach to jedno ze strategicznych umocnień wchodzących w skład systemu obronnego Twierdzy Grodno. Twierdza ta, zlokalizowana w dzisiejszej Białorusi, odegrała istotną rolę w historii wojskowości regionu, stanowiąc jeden z elementów fortyfikacyjnych w XIX i XX wieku. Była też miejscem zagłady dla kilku tysięcy osób.

Twierdza Grodno zaczęła powstawać pod koniec XIX wieku, kiedy władze carskie dostrzegły strategiczne znaczenie tego obszaru w potencjalnych konfliktach zbrojnych. W ramach rozbudowy systemu obronnego powstało kilka fortów, z których jednym był Fort # 2. Stanowił on część większej sieci umocnień, mających na celu zabezpieczenie zachodnich granic Imperium Rosyjskiego.
Budowę fortu rozpoczęto pod koniec XIX wieku, a jego konstrukcja opierała się na ówczesnych standardach architektury militarnej. Wykorzystano nowoczesne na tamte czasy materiały, takie jak beton, cegła i stal. Fort został zaprojektowany w taki sposób, aby można było skutecznie odpierać ataki artyleryjskie i szturmy piechoty. Jego strategiczne położenie pozwalało na kontrolowanie ważnych dróg, prowadzących do miasta oraz zabezpieczenie mostów na Niemnie.
Struktura i budowa

Fort # 2, podobnie jak inne forty Twierdzy Grodno, charakteryzował się typową dla tego okresu strukturą. Był otoczony suchą fosą, która utrudniała dostęp do jego wnętrza. Głównymi elementami składowymi fortu były:
- Koszary – miejsce zakwaterowania żołnierzy i magazyny na amunicję oraz żywność.
- Baterie artyleryjskie – rozmieszczone w strategicznych punktach w celu prowadzenia ostrzału wroga.
- Kaponiery – budowle obronne umieszczone w fosie, umożliwiające prowadzenie ognia flankowego.
- Tunel komunikacyjny – ułatwiający szybkie przemieszczanie się żołnierzy wewnątrz fortu.
- Wieża obserwacyjna – pozwalająca na monitorowanie otoczenia i wykrywanie potencjalnego zagrożenia.
Struktura fortu była dostosowana do obrony w przypadku ataku zarówno wojsk lądowych, jak i artylerii. Budowla była solidna, a jej konstrukcja uwzględniała możliwości maskowania i adaptacji do zmieniających się warunków na polu walki.
Rola fortu w konfliktach
Fort # 2 Twierdzy Grodno odegrał ważną rolę podczas I wojny światowej. W 1915 roku, kiedy wojska niemieckie prowadziły ofensywę na wschodzie, fort był częścią rosyjskiej linii obrony. W wyniku ciężkich walk i przewagi technologicznej Niemców, Rosjanie zostali zmuszeni do opuszczenia fortu i wycofania się na wschód. Niemieckie oddziały przejęły kontrolę nad twierdzą, co stanowiło istotne wydarzenie w kontekście działań wojennych na froncie wschodnim.
Podczas II wojny światowej, fort ponownie znalazł się w centrum działań militarnych. Po zajęciu Grodna przez Armię Czerwoną w 1939 roku, obiekt był wykorzystywany przez wojska sowieckie. W 1941 roku, po ataku III Rzeszy na Związek Radziecki, Fort # 2 został ponownie zaangażowany w walki. W trakcie niemieckiej ofensywy na wschód, obiekt został poważnie uszkodzony i stracił swoje znaczenie strategiczne.
Miejsce masowych egzekucji
Podczas II wojny światowej, Fort Nr 2 w Grodnie stał się jednym z miejsc najokrutniejszych niemieckich zbrodni. W latach 1941-1944, hitlerowcy dokonywali tu masowych egzekucji mieszkańców miasta i okolic. Początkowo ofiarami byli sowieccy jeńcy wojenni, później również ludność cywilna, w tym przedstawiciele polskiego podziemia, inteligencji oraz być może Żydzi z grodzieńskiego getta.

Fort jako miejsce zagłady
Fort # 2 został wybrany przez Niemców jako miejsce egzekucji ze względu na swoje dogodne położenie – w pobliżu przebiegała ważna trasa komunikacyjna, a w 1940 roku, sowieckie władze wojskowe rozpoczęły budowę umocnień granicznych, doprowadzając do fortu odnogę kolejki wąskotorowej. Niemcy wykorzystywali ją do transportu jeńców wojennych z obozu w Foluszu-Kołbasinie.
Nie wiadomo dokładnie, ile osób straciło życie w forcie, ale przyjmuje się, że mogło to być około 3000 ludzi. Egzekucje przeprowadzano systematycznie – co miesiąc przywożono tu kilka samochodów wypełnionych więźniami. Skazanych zmuszano do kopania dołów, po czym byli brutalnie mordowani. Ciała posypywano wapnem i zakopywano. Fort był w tym czasie otoczony przez strażników, a droga do niego – blokowana.
Świadectwa okrucieństwa
Ze zgromadzonych dokumentów oraz relacji świadków wynika, że egzekucji dokonywał specjalny pluton śmierci. Procesy więźniów odbywały się w grodzieńskim więzieniu, a skazanych wywożono poza miasto, gdzie byli rozstrzeliwani. Wiele wskazuje na to, że w forcie mogły być także likwidowane grupy żydowskie, o czym świadczy m.in. obecność komendanta getta Kurta Wiese podczas jednej z egzekucji.
Jedną z pierwszych masowych egzekucji przeprowadzono na początku lutego 1942 roku. Wówczas stracono członków konspiracyjnej grupy Nikołaja Wołkowa, działającej w Grodnie od lata 1941 roku. Do ofiar należeli m.in. Wołkow, jego żona – lekarka Warwara Szaposznikowa oraz inni członkowie ruchu oporu.

Trzy wielkie masakry
Spośród wielu egzekucji w forcie, historycy wyróżniają trzy szczególnie tragiczne wydarzenia:
- 20 października 1942 roku – w odwecie za zabicie niemieckiego żandarma przez polskiego partyzanta Witolda Matuszewskiego, Niemcy aresztowali stu zakładników. Mimo prób wykupienia więźniów skazano 25 osób, wśród których byli m.in. przedstawiciele inteligencji – sędziowie, lekarze i nauczyciele. Egzekucja ta miała charakter represji wobec miejscowej elity.
- 13 lipca 1943 roku – w forcie rozstrzelano 50 zakładników z Lipska, w tym Mariannę Biernacką. Kobieta dobrowolnie oddała życie w zamian za swoją ciężarną synową. W 1999 roku, Marianna została beatyfikowana przez papieża Jana Pawła II.
- 15 lipca 1943 roku – w nocy z 14 na 15 lipca, Niemcy aresztowali trzydziestu duchownych i członków ich rodzin, w tym kobiety i dzieci. Więźniowie byli torturowani, a następnie rozstrzelani w forcie. Świadkowie wspominali, że ofiary miały ręce skrępowane drutem kolczastym, a po egzekucji spod ziemi długo dochodziły jęki rannych.
Zacieranie śladów zbrodni
Latem 1944 roku, tuż przed odwrotem, Niemcy podjęli próbę ukrycia dowodów swoich zbrodni. Więźniowie grodzieńskiego więzienia zostali zmuszeni do odkopania ciał i ich spalenia. Przez kilka dni nad fortem unosił się duszący dym, a świadkowie opisywali ten czas jako jeden z najbardziej przerażających w historii okupacji.
Dziś, Fort Nr 2, pozostaje miejscem pamięci o tragicznych wydarzeniach II wojny światowej. Przypomina o heroizmie ludzi, którzy oddali życie w walce z nazistowskim terrorem oraz o ofiarach, które straciły życie tylko dlatego, że znalazły się w niewłaściwym miejscu i czasie.
Wiktor Janulewicz
Więcej zdjęć znajdziesz na https://portalzpb.pl/2025/02/14/naumowicze-fort-nr-2/
