
Już od wielu lat, na początku grudnia przyjeżdża do Białegostoku polska młodzież z wielu krajów. To finaliści konkursu recytatorskiego im. Adama Mickiewicza.
Pan Oleg przyjechał do stolicy Podlasia z Oszmiany, powiatowego miasta w obwodzie Grodzieńskim. Pochodzi z katolickiej rodziny – mąż, ojciec dwóch synów i córki. 50-letni Polak wcale jednak nie planował swojego udziału w tegorocznej edycji polonijnego konkursu recytatorskiego.
– Widać los chciał, żebym zastąpił swoje dzieci, które z powodu choroby nie mogły uczestniczyć w finale konkursu. To niesamowite przeżycie. Bardzo się cieszę, że udało mi się dojechać i wystąpić u boku tak zdolnej młodzieży – nie kryje wzruszenia pan Oleg.
– Pan Oleg zauroczył nas interpretacją bajki Mickiewicza „Przyjaciele” i sonetu wieszcza „Do Niemna”. Jego recytacja były bardzo autentyczna, płynęła z głębi serca z pewnej tęsknoty do przestrzeni i do takiego idyllicznego ładu – przyznaje prezes Podlaskiego oddziału „Wspólnota Polska”, Anna Kietlińska.

Oprócz Pana Olega, z terenu Białorusi, w konkursie recytatorskim udział wzięły również dwie młode dziewczyny z Mińska i Dzierżyńska. Pokonały tremę i stanęły w szranki z recytatorami, którzy przybyli do Białegostoku z 9 innych krajów. – Tegoroczna edycja „Kresów”, składająca się z wielostopniowych eliminacji i finału, zgromadziła ponad 2300 uczestników z Litwy, Łotwy, Białorusi, Ukrainy, Rumunii, Czech, Mołdawii, Kazachstanu, Gruzji i Uzbekistanu. W białostockich finałach uczestniczyły 24 osoby – informuje prof. Piotr Damulewicz, wieloletni juror tego konkursu. – Na szczególną uwagę, zasługuje wyjątkowo wysoki poziom recytacji, interpretacji, mający swoje odzwierciedlenie w poprawności języka polskiego wśród uczestników konkursu – podkreśla.
Grand Prix tegorocznego konkursu recytatorskiego „Kresy”, zdobyła Izabela Uczkuronyte z Litwy. I nagrodę przyznano Dominikowi Wołkonowskiemu z Litwy, II nagrodę otrzymała Karolina Filipczyk z Czech, a III nagroda trafiła w ręce Zigmarsa Litawnieksa z Łotwy. Nagrodę publiczności wygrała natomiast Ksenija Urinowa z Uzbekistanu.

– Chyba nie ma lepszej promocji naszego kraju, języka ojczystego, naszej literatury, niż właśnie tysiące młodych ludzi, biorących udział w eliminacjach, mówiących i recytujących po polsku – uważa prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski.
Koncert Galowy Konkursu Recytatorskiego dla Polaków z Zagranicy, to duże wydarzenie artystyczne także dla mieszkańców Białegostoku. Uroczystość, która odbyła się na scenie Teatru Lalek, zgromadziła przedstawicieli Senatu RP, władz Białegostoku i województwa podlaskiego, jurorów konkursu, przedstawicieli świata kultury, a także mieszkańców miasta.
– Ta bardzo atrakcyjna formuła troski o język polski zasługuję na to, by eksportować ją na cały świat. Z tą misją trzeba iść dalej. Widać, że jest na to ogromne zapotrzebowanie – twierdzi koordynator do spraw Polonii i Polaków za granicą w Senacie RP Robert Tyszkiewicz.

Konkurs Recytatorski dla Polaków z Zagranicy im. Adama Mickiewicza „Kresy”, od początku jego istnienia, organizuje podlaski oddział Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”.
