Działacze Związku Polaków na Białorusi, wspólnie z rodzicami uczniów Ośrodka Nauczania Języka Polskiego w Baranowiczach, po raz kolejny udowodnili, że pamięć o polskich bohaterach nie kończy się na kartach podręczników historii. Wspólnymi siłami uporządkowali miejsce pamięci poświęcone żołnierzom 78. Słuckiego Pułku Piechoty – jednostki, która na trwałe zapisała się w historii wojny polsko-bolszewickiej oraz dziejach międzywojennych Baranowicz.

Prace porządkowe objęły pomnik i mogiły polskich żołnierzy znajdujące się w pobliżu Berezówki (dawniej Brzozówki), gdzie 19 lipca 1920 roku doszło do dramatycznego starcia z oddziałami Armii Czerwonej. Dzięki zaangażowaniu miejscowych Polaków miejsce to odzyskało należny mu wygląd i godność.
Pułk nierozerwalnie związany z Baranowiczami
Spośród wszystkich jednostek stacjonujących w międzywojennych Baranowiczach właśnie 78. Pułk Piechoty był najbardziej związany z miastem. To tutaj, na początku lutego 1920 roku, rozpoczęto formowanie batalionu zapasowego Słuckiego Pułku Strzelców, a już 10 kwietnia powstał pełnowartościowy pułk. Jego pierwszym dowódcą został podpułkownik Jan Januszewski.
Żołnierze 78. Pułku Piechoty wielokrotnie wykazywali się odwagą i poświęceniem. Walczyli podczas wojny polsko-bolszewickiej na północno-wschodnich kresach Rzeczypospolitej, broniąc między innymi linii Dzisny, Grodna oraz dróg odwrotu polskich wojsk.
Szczególnie zapisał się w historii czyn podchorążego Aleksandra Otto, który 26 lipca 1920 roku poprowadził śmiałe kontrnatarcie, zdobywając działo, karabin maszynowy, broń oraz biorąc do niewoli kilkudziesięciu bolszewików. Na pamiątkę tego wyczynu dzień 26 lipca obchodzono później jako święto pułkowe.
Miejsce, które przypomina o ofierze
Najtragiczniejszym wydarzeniem w historii batalionu zapasowego była bitwa pod Berezówką. Podczas odwrotu polscy żołnierze zostali zaskoczeni przez oddziały sowieckiej piechoty i kawalerii. Poległ podporucznik Aleksander Łyżwa, dwóch podoficerów oraz ponad dwudziestu szeregowych. Mimo ciężkich strat batalion zdołał przebić się w kierunku Słonimia.
Polegli zostali pochowani na miejscu walki, gdzie ich towarzysze broni wznieśli pomnik z prostym, lecz niezwykle wymownym napisem: „Poległym 78. Słuckiego P.P. 19 lipca 1920 r. Koledzy”.
Jeszcze kilka lat temu pomnik znajdował się w bardzo złym stanie. Dopiero dzięki systematycznym działaniom członków Związku Polaków na Białorusi oraz ludzi dobrej woli miejsce odzyskało dawny wygląd.
Pamięć przekazywana kolejnym pokoleniom

W tegorocznych pracach uczestniczyli również rodzice uczniów Ośrodka Nauczania Języka Polskiego w Baranowiczach. Wspólna praca stała się okazją do rozmów o historii miasta, losach jego polskich mieszkańców i bohaterach, którzy przed ponad stu laty walczyli o niepodległość Ojczyzny.

– Kiedy czyścimy ten pomnik i zapalamy znicze, mamy świadomość, że oddajemy hołd ludziom, dzięki którym Polska mogła odzyskać wolność. Chcemy, aby nasze dzieci wiedziały, kim byli ci żołnierze i dlaczego warto pielęgnować pamięć o nich. To nasz obowiązek wobec historii i przyszłych pokoleń – powiedział jeden z uczestników akcji porządkowej.

Dzięki takim inicjatywom polskie miejsca pamięci na ziemi baranowickiej pozostają świadectwem wspólnej historii i tożsamości. Zaangażowanie działaczy Związku Polaków na Białorusi oraz rodzin uczniów pokazuje, że pamięć o bohaterach 78. Słuckiego Pułku Piechoty nadal żyje i jest przekazywana kolejnym pokoleniom Polaków.
Andrzej Rokicki
