Związek Polaków na Białorusi pamięta o rodzinie Jana Bułhaka

by Jan Roman
3 views
6 października 1876 roku urodził się Jan Bułhak – jeden z najwybitniejszych polskich fotografików, twórca niezwykłego fotograficznego zapisu krajobrazów, zabytków i ludzi dawnych ziem Rzeczypospolitej. W 2026 roku przypada 150. rocznica jego urodzin. Członkowie Związku Polaków na Białorusi postanowili uczcić tę rocznicę nie tylko poprzez przypomnienie jego dorobku, lecz także przez troskę o miejsca, w których spoczywają jego najbliżsi.

Prace porządkowe na rodzinnych grobach rozpoczęły się już na początku roku. Dwukrotnie członkowie ZPB wyjeżdżali do Otmycia, gdzie znajduje się cmentarz, na którym pochowani są krewni Jana Bułhaka ze strony jego matki i żony.

Rodzinne groby odzyskują dawny wygląd

Stan wielu nagrobków był bardzo zły. Zarośnięty teren i niszczejące pomniki wymagały nie tylko oczyszczenia, ale również żmudnych prac porządkowych i konserwatorskich. Udało się uporządkować większość rodzinnych grobów.

Jednak jeden z najważniejszych nagrobków pozostawał wyzwaniem. Był to największy i najstarszy pomnik na cmentarzu – należący do prababci Jana Bułhaka. Zachowały się jego fragmenty, w tym ciężka górna część, która pierwotnie była zwieńczona krzyżem.

Wiosną próbowano przywrócić pomnikowi właściwy kształt. Okazało się jednak, że zadanie jest trudniejsze, niż początkowo przypuszczano. Górna część była tak ciężka, a pomnik tak wysoki, że nawet cztery osoby nie były w stanie podnieść jej własnymi siłami. Prace trzeba było odłożyć do jesieni.

Jesienny powrót do Otmycia

Do Otmycia powrócono ponownie jesienią. Tym razem udało się wykonać zadanie, którego nie można było dokończyć wiosną. Ciężki fragment pomnika został umieszczony na swoim miejscu, dzięki czemu jeden z najstarszych nagrobków na cmentarzu odzyskał swój właściwy wygląd.

Jesienna wizyta oznaczała jednak także konieczność ponownego uporządkowania terenu. Przez letnie miesiące cmentarz zdążył zarosnąć, dlatego prace rozpoczęły się od oczyszczenia otoczenia grobów.

Dziś rodzinne nagrobki są już uporządkowane i zabezpieczone. Do pełnego odtworzenia ich dawnego wyglądu brakuje jeszcze krzyży.

Z Otmycia do Worończy

Po zakończeniu prac w Otmyciu uczestnicy wyjazdu udali się do Worończy. W pobliżu miejscowego kościoła znajdują się kolejne rodzinne groby Bułhaków, w tym mogiły rodziców Jana Bułhaka.

Także tutaj zatrzymano się na chwilę modlitwy i pamięci. Na grobach w Otmyciu i Worończy zapłonęły znicze – symboliczny znak pamięci o tych, dzięki którym Jan Bułhak przyszedł na świat i których rodzinne dziedzictwo w pewnym sensie stało się częścią jego artystycznej drogi.

Pamięć zapisana w fotografii i w kamieniu

Jan Bułhak przez całe życie utrwalał świat, który przemijał. Fotografował miasta, wsie, zabytki, krajobrazy i ludzi, pozostawiając po sobie bezcenny dokument epoki. 150 lat po jego urodzeniu troska o miejsca związane z jego rodziną jest kolejną formą zachowania pamięci.

Bo pamięć o człowieku nie kończy się na jego dziełach. Pozostaje również w miejscach, gdzie żyli jego bliscy, w rodzinnych grobach i w historiach, które można jeszcze ocalić.

Porządkowanie mogił w Otmyciu i Worończy to niewielki, ale ważny gest. Dzięki niemu rodzinne miejsca spoczynku Jana Bułhaka nie pozostają zapomniane, a pamięć o wybitnym polskim fotografiku nadal żyje – nie tylko na jego fotografiach, lecz także w krajobrazie jego rodzinnych stron.

Aleksy Krupowicz