Troska o miejsca pamięci narodowej i ocalanie śladów historii dla przyszłych pokoleń to jedno z kluczowych zadań Związku Polaków na Białorusi. Kolejnym przykładem takiej działalności stała się akcja porządkowania cmentarza w Wołczkowiczach w obwodzie mińskim, zorganizowana przez działaczy ZPB z Dzierżyńska.

Prace odbyły się na miejscowym cmentarzu, gdzie przez lata wiele starych nagrobków zostało ukrytych pod gęstą roślinnością, a część z nich była niemal niewidoczna dla odwiedzających nekropolię. Uczestnicy akcji poświęcili kilka godzin na usuwanie krzewów, chwastów i samosiejek, porządkowanie terenu oraz dokumentowanie odnalezionych śladów polskiej obecności na tych ziemiach.
Najważniejszym efektem przeprowadzonych prac było odnalezienie i uporządkowanie dwóch historycznych nagrobków. Pierwszy z nich należy do Wincentego Rynkiewicza, którego miejsce spoczynku przez długi czas pozostawało niemal całkowicie zasłonięte przez roślinność. Drugim jest rodzinny nagrobek Kulikowskich, również wymagający oczyszczenia i zabezpieczenia przed dalszym niszczeniem.
Dzięki zaangażowaniu uczestników udało się nie tylko przywrócić godny wygląd obu mogiłom, ale także zwrócić uwagę na konieczność ochrony lokalnego dziedzictwa historycznego. Każdy odczytany napis, każdy ocalony krzyż czy pomnik przypomina o ludziach, którzy przez pokolenia tworzyli historię tej ziemi.
Działacze ZPB podkreślają, że podobne inicjatywy mają szczególne znaczenie nie tylko dla zachowania pamięci o przodkach, lecz także dla budowania więzi międzypokoleniowej. Młodsi uczestnicy mogą dzięki nim poznawać lokalną historię, a starsi dzielić się wiedzą o dawnych mieszkańcach regionu.

– Przyjeżdżam na takie akcje, ponieważ uważam, że pamięć o naszych przodkach nie może zniknąć razem z zarastającymi mogiłami. Każdy odnaleziony nagrobek to czyjaś historia, czyjeś życie i część wspólnego dziedzictwa. Jeśli my o to nie zadbamy, za kilka lat wiele takich miejsc może zostać bezpowrotnie utraconych – mówi jeden z uczestników prac porządkowych.
Akcja w Wołczkowiczach pokazała, że nawet niewielka grupa zaangażowanych osób może osiągnąć wymierne rezultaty. Oczyszczone nagrobki Wincentego Rynkiewicza oraz rodziny Kulikowskich odzyskały należny im szacunek, a sam cmentarz stał się kolejnym miejscem, w którym udało się ocalić fragment polskiego dziedzictwa kulturowego na Białorusi.
Działacze z Dzierżyńska zapowiadają kontynuację podobnych przedsięwzięć również w przyszłości. Każda taka inicjatywa jest bowiem nie tylko pracą porządkową, lecz przede wszystkim lekcją historii i wyrazem pamięci o tych, którzy odeszli, pozostawiając po sobie ślady obecności na tej ziemi.
Konstanty Piekarski
