Parafia w Hoży. Trzy kościoły, dwa cudy.

by admin
229 views
Wieś Hoża należy do najstarszych miejscowości na terenie dzisiejszego rejonu grodzieńskiego. Materiały archeologiczne świadczą o istnieniu posiadłości w pobliżu rzek Hożki i Niemna już w XIII wieku, jednak pierwsza dokładna wzmianka o Hoży pochodzi z 1385 roku.

W “Opisach dróg litewskich”, które układali krzyżacy w celu wytyczenia najdogodniejszych szlaków na terytorium Wielkiego Księstwa Litewskiego, jest wzmianka o miejscowości „Ussa” lub „Vsa”. Właśnie tak w tłumaczeniu na język staroniemiecki brzmiała nazwa Oży, w pobliżu której oddziały krzyżackie przeprawiały się w bród przez Niemen i prawym brzegiem rzeki szły do Grodna.

Parafia powstała w 1492 roku, na mocy przywileju wielkiego księcia litewskiego Kazimierza Jagiellończyka. Na jego polecenie zbudowano tu kościół pw. św. Piotra Apostoła, a powodem były prośby religijnych mieszkańców dużych obszarów po obu brzegach Niemna. Przywilej ten, w 1494 roku, potwierdził wielki książę Aleksander. Terytorium parafii obejmowało ziemie zamieszkane głównie przez Bałtów lub ich słowiańskich potomków.

Nazwę miejscowości Oża, niektórzy badacze wywodzą od litewskiego “оžys” – dziki kozioł, sarna, a niektórzy – od bałtyckiego słowa “ąžuolas” – dąb, ponieważ na brzegach Niemna we wczesnym średniowieczu rosło wiele dębów, wyciętych później przez pierwszych osiedleńców Grodzieńszczyzny.

Parafia w Oży była bardzo rozległa i miała znaczne posiadłości poza Niemnem. Na lewym brzegu rzeki, gdzie dziś leży wieś o tej samej nazwie, znajdował się nadział ziemi Mońkowicze, albo Mońkowce. Parafia posiadała 7 jezior rybnych w pobliżu obecnej wsi Kalety, które nosiły nazwy:Kawienia, Jandrenia, Czornaje, Dougaje, Kruglaczak, Wienzowiec i Noczwidak.

Z czasem, Oża uzyskała status miasta i przekształciła się w centrum powiatu Ożskiego, położonego po obu stronach Niemna. Wąskim pasem ciągnął się on na północny-zachód aż do granicy pruskiej, a na południu graniczył z powiatem grodzieńskim (według materiałów z 1561 roku, granica powiatów grodzieńskiego i ożskiego przebiegała na północ od wsi Zarica). Granice powiatu pokrywały się na ogół z granicami rzymskokatolickiej parafii w Ożach. Na południe od powiatu, żyła głównie ludność prawosławna, dlatego niektórzy badacze uważają, że granica powiatów ożskiego i grodzieńskiego odpowiadała zarazem słowiańsko-litewskiej granicy etnograficznej końca XV wieku.

W 1655 roku, podczas wojny między Rzeczpospolitą a Carstwem Moskiewskim, Oża została spalona przez wojska rosyjskie. Wtedy spłonął też zabytkowy kościół. Odbudowę miejscowości zaczęto nie na pierwotnym miejscu (czyli na wzniesieniu na południe od Hożanki), ale nieco na północ. Z powstaniem nowego kościoła wiąże się legenda, że pewna mieszkanka ukryła w krzakach obraz Matki Bożej ze spalonego kościoła i właśnie w tym miejscu pojawiła się Maryja Panna, która poprosiła o zbudowanie tu nowej świątyni.

W 1662 roku, splądrowane i zdegradowane wojną miasteczko, Sejm wyznaczył jako rekompensatę szlachcie, uciekającej z województwa smoleńskiego, przyłączonego do Carstwa. Chociaż od tej pory Hoża była zwykłą wsią, to jednak nadal pozostawała religijnym centrum okolicy. W 1715 roku, przy plebanii kościoła istniała szkoła, w której uczyło się kilkoro dzieci. Według inwentarza z 1838 roku, do parafii Hoży należało 210 dziesięcin ziemi, kilka folwarków we wsi Barbarycze oraz folwark Plebaniszki z młynem nad rzeką Lesznicą i krochmalnią. Osiem osób posługiwało przy kościele (praczki, dorożkarz, kucharz), troje – przy przytułku kościelnym.

Nowy, murowany już Kościół pw. św. Apostołów Piotra i Pawła, został zbudowany na początku 1860 roku, według projektu grodzieńskiego architekta Jakuba Fordona – ojca Sługi Bożego o. Melchiora Fordona. Kościół ten, zachowany do dziś, jest już trzecią świątynią w Hoży. W miejscu drugiego kościoła, istniejącego w XVII-XIX wieku, znajduje się dziś hożańskie leśnictwo. Są też tam nagrobki rodu Sylwestrowiczów – wieloletnich właścicieli Hoży.

Kolejny cud w Hoży miał miejsce w lutym 1915 roku. Wówczas to, wojska niemieckie rozgromiły w augustowskich lasach korpus armii rosyjskiej i podeszły do fortów twierdzy grodzieńskiej. Krwawa walka rozegrała się o przeprawę przez Niemen, właśnie koło Hoży. Na dzwonnicy kościoła, żołnierze rosyjscy zlokalizowali swój punkt obserwacyjny w celu koordynowania ognia artylerii. Niemcy ostrzelali kościół, w wyniku czego stanął on w płomieniach. Wtedy nad płonącą świątynią ukazała się Matka Boża, zdjęła swój płaszcz i rzuciła go na budynek. Kościół został uratowany i nadal cieszy swoim widokiem parafian i wszystkich, którzy przejeżdżają obok, drogą z Grodna do Druskiennik.

portalzpb.pl na podstawie slowo.grodnensis.by

Więcej zdjęć znajdziesz na https://portalzpb.pl/2025/01/13/hoza/